.

.

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Chwalę się....

... bo i jest czym! Takiej serii jeszcze nie miałam - kolejne wygrane candy :
1. MONOTEMA  obdarowała mnie książką

































2. Natomiast IZARY zrobiła mi niespodziankę w postaci ślicznej bransoletki:

































Moje własne rączyny są wprawdzie zajęte dzisiaj czym innym - jednak udało mi się ostatnio uszyć to:

































Nooooooooooooo, to lekcje na dzisiaj odrobione! Można się zając wyłapywaniem pcheł... Wczoraj przybył niespodziewanie do mnie nowy Pan Kot! Jeszcze nie ma imienia, za to charakter ma raczej zdecydowany......
Przedstawiam dwadzieścia deko kota bojowego (łaskawie nie poruszył się przez dwie sekundy by go obfocić):

10 komentarzy:

  1. Świetne prezenty a Twoje wytwory jak zwykle niezwykle piękne.)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, jakie malutkie cudeńko rudaśne! I prezenty też :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Rudzielec słodki baardzo (najpierw malutkie cukiereczki , potem ośmio-kilowe olbrzymy :)) , a naszyjnik wyjątkowy, wygranych gratuluję serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekne prezenty... i twoje cudeńka też zachwycają:) Pozdrawiam serdecznie Karolina z niemazaco.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Kot bojowy słodki.
    Piękna bransoletka od Izary! Szczęściara :).

    Jeśli chcesz, zapraszam Cię do zabawy w 11 pytań u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam do mnie do zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny wisior a kocurek cudniasty:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne prezenty... A kociak słodki! Szkoda, że mój syn jest alergikiem, bo też strasznie lubię koty :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam koty a już rudzielce mają szczególne miejsce w moim sercu. Piękne.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń