.

.

niedziela, 5 sierpnia 2012

Najmniejsze, jakie udało mi się zrobić!

Najmniejsze kolczyki - do kompletu z wcześniej pokazywanym wisiorem.
Spędziłam dzisiaj 10 godzin w pracy na wysokich obrotach. Nie mam siły na błyskotliwe wypowiedzi, a mój stary laptop coraz wolniej pracuje...jestem padnięta!

środa, 1 sierpnia 2012

Lipcowa wygrana i podziękowania

W miesiącu lipcu najaktywniej na moim blogu udzielała się ANIA i to do niej powędruje niespodziankowy lipcowy sutaszyk. Proszę o kontakt na maila: spec-place@wp.pl

Mnie natomiast poszczęściło się i zostałam obdarowana przez ELĘ śliczną bransoletką typu "gąsieniczka" z koralików Toho. Elżbieta robi piękną biżuterię - zajrzyjcie na jej bloga!
















Wygrałam również candy u Mój Świat i otrzymałam takie słodkości:
















Dziękuję za nagrody !

niedziela, 29 lipca 2012

Fuksja, trochę reklamy i miłego poniedziałku

Fuksja. Oglądajcie i oceniajcie - ten kolor wydawał mi się zawsze zbyt krzykliwy. Robiąc ten komplet odkryłam jednak jego urok : pięknie wygląda na opalonym dekolcie! Świetnie komponuje się z pistacjowym, turkusowym, białym. Tylko w lecie można tak bezkarnie poszaleć z kolorami. Zimą będzie pasował do czarnego i szarego. Komplet czeka jeszcze na decyzję, jakiego rodzaju sznurka użyć. A może wstążka z organzy?
Szkalne oponki fasetowane i barwiony howlit, koraliki Fire Polish i Toho.

































Ten wisior powstał do kompletu z wcześniej prezentowaną bransoletką. Według mnie - fajnie razem wyglądają!
Barwiony howlit, Toho, Fire Polish.





















Odkryłam w sieci fajny sklepik, którego oferta skierowana jest do scraperek. Szczególnie tych początkujących i niedoposażonych w specjalistyczny sprzęt. W sklepiku Middii zaopatrzycie się w elementy wycinankowe typu: elementy ażurowe, elementy kwiatków, bazy kartek i albumów - do wyboru w kilkunastu kolorach. Świetna sprawa dla osób, które nie posiadają wykrojników. 
Reklamuję - bo taki mam kaprys i nie mam z tego tytułu korzyści. Po prostu w miły poniedziałkowy poranek robię dobry uczynek.




Jeszcze informacja o CANDY w Magicznej Kartce promujące śliczną kolekcję papierów "Malutkie Szczęście". Candy trwa do 05.08.2012.















Ten tydzień rozpoczynam w doskonałym nastroju - czego życzę wszystkim tuzaglądającym!

piątek, 27 lipca 2012

Maniacko wyplatam...

W przerwach pomiędzy zabawami z wnuczkiem i domowymi obowiązkami. Kolejna bransoletka wykonana z Fire Polish 6 i 4 mmm oraz Toho 110.
Realizuję się również w "papierkach" - efekty możecie podejrzeć TUTAJ . 
Życzę wspaniale i radośnie spędzonego weekendu!

środa, 18 lipca 2012

Dzisiaj z rana na szybciora...

Prezentuję urobek ostatnich dni : komplet w stylu mauretańskim zainspirowany  pięknym tortem w tym stylu  z programu Boss Cake.
Użyłam : pereł woskowanych, koralików Toho 110, Fire Polish 4 mm i pozłacanych elementów.
Smacznego!

































A teraz porównajcie sobie rozmiar kolczyków z dwugroszówką!





















Korek wczoraj wieczorem spuchł do tego stopnia, że nie mógł otworzyć oczu. Na szczęście dzisiaj jest już lepiej.

































Przypominam o trwającym candy  w  EPOCE PAPIEROWEJ .
Życz wszystkim tuzaglądającym miłego dnia. 
Witam nowych obserwatorów i sporadycznych tuzaglądaczy. Wszelkie obiektywne i subiektywne opinie w formie komentarzy bardzo mile widziane.

Mam go!

Od kilku dni podekscytowana wyczekiwałam listonosza. Dzisiaj go dostałam i jestem bardzo zadowolona - bardzo, bardzo, bardzo! Jest mój - wędraś od JAGODZIANKI.  
Jakiś czas temu wygrałam u niej candy z możliwością wyboru nagrody i zażyczyłam sobie właśnie takiej nagrody. Dziękuję za serce włożone w jego tworzenie. A teraz podziwiajcie. Ja muszę się nim najpierw nacieszyć, a potem puszczę go w obieg. 































































Korek odebrał dzisiaj pierwszą poważną lekcję - osa choć mała, ma groźne żądło! Zapolował na owada i osa paskudna użądliła go w pyszczurek. Pisku i lamentu było co niemiara i ja również zostałam dotkliwie podrapana podczas próby wyciągnięcia żądła. Nos Korka jest niestety opuchnięty i puchnie coraz bardziej.
































































Jeżeli podoba Wam się zdjęcie śpiącego korka z postu poniżej - zagłosujcie tutaj: http://klubkotajasna8.blogspot.com/2012/07/gosowanie-gosowanie-gosowanie.html

niedziela, 15 lipca 2012

Przynudzam

Po raz kolejny przynudzam - wpadłam w trans - wyplatam bez ustanku i o dziwo wszystkie dotąd wyplecione bransoletki "poszły do ludzi"!:  
Tym razem użyłam: czeskich kryształków Preciosa, pereł woskowanych i Toho hex.
Kolejne wyploty - do obejrzenia w EPOCE PAPIEROWEJ .


Jeżeli komuś spodobało się zdjęcie śpiącego Korka - można zagłosować tutaj: http://klubkotajasna8.blogspot.com/2012/07/gosowanie-gosowanie-gosowanie.html

piątek, 13 lipca 2012

Jak śpią nasze koty?

Mój Korek śpi rozkosznie wygięty i czasem wydaje się jakby nie miał kości. Cierpi niestety w czasie upałów i nawet nie protestuje, kiedy moczę go w letniej wodzie. Zgłaszam to zdjęcie na  KONKURS!!!
Jeżeli posiadacie zdjęcia swoich śpiących kotów, możecie je jeszcze zgłosić. Konkurs kończy się jutro, tj. 14.07.2012.
Z tego małego słodziaka wyrośnie koci zbój. Już teraz ujawnia się jego podstępny i niezależny charakterek. A dlaczego Korek? Bo on wcale nie jest rudy! Jest koloru korkowego - tak orzekła moja córka i tak zostało.
.




















czwartek, 12 lipca 2012

Czasem człowiek musi, bo się udusi!

To powiedzonko jak ulał do mnie pasuje. Potrzebne czy nie, bez względu na wzgląd - w y p l a t a m! 
Wyplotłam już kilkanaście różnych wersji i czekają one na Was w EPOCE PAPIEROWEJ - w ramach candy niespodzianki. Tymczasem prezentuję ostatnio uplecioną z czeskich  krzyształkowych Jablonexów i Toho w kolorze lila, z ozdobnym zapięciem. Kryształki są dosyć spore i cięższe od Fire Polish, dzięki czemu ładniej się układają. Ta bransoletka powędruje w ramach bonusu do stałej klientki. Podziwiajcie i oceniajcie, wytykajcie błędy i niedoróbki jeśli są. Jak sądzicie, czy ten wzór ładniej wypada w kryształkach czy w perełkach? A może ktoś ma inne sugestie? Chyba zrobię jeszcze jedną z drewnianych koralików w stylu i kolorystyce regge. 

niedziela, 8 lipca 2012

Bransoletkowy post

Mam problem wielki z napisaniem czegokolwiek na kompie, bo kocinka łazi mi po klawiaturze nieustannie! Chcę Wam jednak  mimo wszystko pokazać nowe bransoletki. Pierwsza z nich sutaszowa z elementami flat spiral - powstała do kompletu z wcześniej prezentowanym wisiorkiem. Dwie odsłony tejże:






















































Ciąg dalszy flat spiral:










































Korek w ulubionej pozycji - zasypiam i wtapiam się w tło!

czwartek, 5 lipca 2012

Zmierzyłam się z tematem

U mnie każdy temat musi "nabrać mocy urzędowej". Ponieważ jestem perfekcjonistką, przygotowuję się do każdego zajęcia bardzo skrupulatnie: liczę zasoby, czytam literaturę, przygotowuję miejsce pracy i ... przygotowuję się psychicznie. Wszystkie te czynności trwają wieki całe, aż dojrzeje we mnie myśl i chęć do wykonania zadania. Nie inaczej było tym razem. Niemal wszyscy już je mają - mam i ja! Wykonanie bransoletki według wzoru FLAT SPIRAL zajęło mi pół godzinki i stwierdziłam, że wzór jest prosty jak budowa cepa.  Nie wspomnę ile czasu czynność ta nabierała mocy urzędowej. 
Po przejrzeniu na YouTube kilku tutoriali stwierdziłam, że wiem i nie wiem jak się ją robi, bowiem prezentująca miała tak długie tipsy, że nie bardzo było widać, co robi. Polecam natomiast TUTORIAL JOLINKI  - jest przejrzysty i dla takich właśnie funkcjonalnych analfabetów, jak ja ( funkcjonalny analfabeta to taki, który ma problemy ze zrozumieniem instrukcji. Swoją drogą większość instrukcji napisanych jest nieludzkim językiem i podobno 80% ludzi ma problemy z ich zastosowaniem). DZIĘKUJĘ  JOLINCE ZA TEN TUTORIAL!!!
Bransoletka zrobiona jest z koralików: Fire Polish 6mm Amethyst, Fire Polish 4mm Rosaline, Toho Round 110 Ceylon Apricot, zapięcie typu toggle.

































W najbliższym czasie zapewne będziecie świadkami dłuuugiego festiwalu podobnych bransoletek. Umęczona upałem i walką z nadciśnieniem większość dnia zmuszona jestem spędzać w domu. Czasu ci u mnie dostatek!
Zamówiłam już koraliki w tym sklepie. Wspominam o nim, ponieważ obsługa tam jest bez zarzutu, ceny umiarkowane, wybór dostatecznie duży by pogrymasić i cena dostawy wynosi tylko 6 zł!!! Program lojalnościowy dla stałych klientów.
Miłego dnia wszystkim tuzaglądającym życzę!

sobota, 30 czerwca 2012

Obdaruję .......

niespodzianką - za czerwcowe komentarze - DUDQĘ  !!!!! 

A co będzie tą niespodzianką ???  Zaprezentuję, jak już dojdzie do obdarowanej.
Proszę o podanie danych do wysyłki na maila : spec-place@wp.pl

Dziękuję wszystkim komentującym za czerwcowe komentarze. Miłej niedzieli !!!!

wtorek, 26 czerwca 2012

Turkus mnie prześladuje...

Tym razem znowu zrobiłam komplet w odcieniach turkusu. Kolczyki jeszcze nie skończone - ale nie wytrzymałam i chwalę się. Następny komplet - oczywiście na bazie turkusu - już w trakcie szycia. Obłęd jakiś z tym turkusem!






















Jeżeli ciekawi Was czym ostatnio zaprzątam sobie głowę i ręce - zajrzyjcie do EPOKI PAPIEROWEJ.

niedziela, 24 czerwca 2012

Pocieszajka i takie tam...

W ostatnim candy pocieszajkę za najciekawszy komentarz wygrała ta osoba. Długo mi zeszło zanim zrealizowałam wygraną. A wygląda ona tak i niebawem zostanie wysłana:

































Mam nadzieję, że pocieszajka jest wystarczająco pocieszająca i wzbudzi pozytywne emocje u obdarowanej.

A teraz z innej mańki - trzy fajne babki zaprosiły mnie do zabawy: Zetk@, Modrak i Ania Jura. Jest mi naprawdę miło, że o mnie pamiętacie ale ja niestety nie bardzo przepadam za takimi "łańcuszkami", co wyjaśniałam już wiele razy i trochę szkoda mi na to czasu. Wolę poświęcić te chwile na oglądanie nowości na Waszych blogach. Wobec tego przepraszam, że nie kontynuuje zabawy.

Pochwalę się jeszcze, jakie fajne fanty wygrałam w candy u JANIS!!! Dziękuję - z pewnością zrobię z nich dobry użytek.





















Witam kolejnych nowych obserwatorów w moich progach. Cieszę się, że mój blog zainteresował Was na tyle, by poświęcić mu chwilę swojego cennego czasu. Dziękuję za odwiedziny i komentarze.
Przypominam wszystkim tuzaglądającym, że 30.06.2012 jeden z komentarzy pod postami czerwcowymi zostanie nagrodzony pocieszajką. Od kilku dni głowię się co by tu zaskakującego wymyślić w nagrodę za Wasze wysiłki. 
MIŁEGO WIECZORU ŻYCZĘ!!!

piątek, 15 czerwca 2012

Wisiorek dla 300-setnej obserwatorki

Jest gotowy. Gotowy i szlus. Nigdy nie jestem pewna czy to, co zrobię spodoba się obdarowanej osobie. Zakładam, że musi się spodobać. Wiedźma ze mnie - czyż nie?
Według życzenia  OliwkiEwki  miał być w brązach. Po raz pierwszy, eksperymentalnie, połączyłam cytrynowy i czekoladowy. Dodałam miedziane ozdoby, kaboszon z jaspisu, koraliki Toho i Fire Polish:

czwartek, 14 czerwca 2012

W przerwach pomiędzy niańczeniem kota...

... coś tam uszyłam. Nie jest to szczyt moich umiejętności - ale prezentuję:

































poniedziałek, 11 czerwca 2012

Chwalę się....

... bo i jest czym! Takiej serii jeszcze nie miałam - kolejne wygrane candy :
1. MONOTEMA  obdarowała mnie książką

































2. Natomiast IZARY zrobiła mi niespodziankę w postaci ślicznej bransoletki:

































Moje własne rączyny są wprawdzie zajęte dzisiaj czym innym - jednak udało mi się ostatnio uszyć to:

































Nooooooooooooo, to lekcje na dzisiaj odrobione! Można się zając wyłapywaniem pcheł... Wczoraj przybył niespodziewanie do mnie nowy Pan Kot! Jeszcze nie ma imienia, za to charakter ma raczej zdecydowany......
Przedstawiam dwadzieścia deko kota bojowego (łaskawie nie poruszył się przez dwie sekundy by go obfocić):

niedziela, 10 czerwca 2012

Turkusowe niespodzianki do rąk...

W związku z tym, że pojawiły się wątpliwości odnośnie organizowania candy - na wszelki wypadek - aby nikogo nie narażać decyduję następująco: poniżej eksponowana niespodzianka pojedzie do.....


































Mam dzisiaj wyjątkowo dobry nastrój (jeżeli zajrzycie tu jutro, to dowiecie się dlaczego?). Spodobał mi się nietypowy komentarz  tej osoby   i chcę jej również zrobić niespodziankę. Będzie to również turkusowy biżutek,  który dla mnie również jest niespodzianką - bo jeszcze go nie wymyśliłam!
Proszę o kontakt mailowy wspomniane wyżej blogowiczki : spec-place@wp.pl

Dziękuję wszystkim za zabawę i turkusowe komentarze. Zapraszam do regularnego odwiedzania ,  aktywnego i obiektywnego komentowania bez nadmiaru lukru. Zapewne jeden z komentarzy przypadnie mi do gustu i za miesiąc wyrażę nieprzymuszoną wolę sprawienia komuś kolejnej niespodzianki.
Witam nowych obserwatorów w moich progach. Wasze wizyty bardzo mnie cieszą - postaram się zrewanżować w najbliższym czasie.
Miłego wieczoru wszystkim życzę!

sobota, 2 czerwca 2012

Pochwalić się wypada

Ostatnio dopisało mi szczęście i prawem serii wygrałam kilka candy - co zdarzyło mi się po raz pierwszy i niezmiernie mnie :ucieszyło. Kolejno prezentuję nagrody:
Insomnia  obdarowała mnie zestawem serwetek do decoupage














Zdobielnik - zestaw przydasi i serwetek do decoupage


















Asica - ten prezent szczególnie mnie ucieszył - zestaw papierów "Pastelowa Rapsodia"














Dziękuję raz jeszcze za piękne prezenty i nie omieszkam się pochwalić, jak coś z nich zrobię!

Blogger nie chce ze mną dziś współpracować - właśnie oznajmił mi, że nie obserwuję żadnych blogów????????? Czy spotkało Was coś podobnego?

wtorek, 29 maja 2012

Czekoladowy

Wisior w kolorze czekolady - część kompletu, który mam zamiar wykonać. W jego skład wejdą jeszcze: kolczyki i spinka do włosów. Zakupione w KADORO woskowane perły (koloru miedzianego) w różnych rozmiarach fajnie się komponują z miedzianymi kryształkami Fire Polish i koralikami Toho w kolorze matowym łososiowym. Ten komplet zostawiam dla siebie. Podziwiajcie go w słońcu i w cieniu:






















































Informacja dla osób, które wylosowały zestawy "zrób to sam" z sutaszu.
Nie mam czasu robić tutoriali i opisywać, jak należy uszyć wisior. Zamieszczam adresy z tutorialami, które wykonane zostały przez inne blogowiczki.
 Ponadto jeżeli wyguglujecie hasło "sutasz tutorial", wyświetli się mnóstwo stron z poradami. 

sobota, 26 maja 2012

ZAPRASZAM

Tym razem to Szanowny Pan Random wylosuje osobę, która lubi kolor turkusowy! Ja bardzo lubię ten kolor, ponieważ kojarzy mi się z wakacjami. Skojarzeń mam wiele - niekoniecznie ten kolor z wodą mi się kojarzy - i proszę abyście napisały z czym się wam ten kolor kojarzy. Najciekawszy komentarz nagrodzony zostanie pocieszajką w wybranym przez komentującą kolorze. Mam nadzieję, że będzie wiele skojarzynek i skojarzę nagrodę z komentarzem. Bo dzisiaj mam taki śmieszny dzień, że wszystko mi się z czymś kojarzy...
Zasady ogólnie obowiązujące : banerek podlinkowany i komentarz. Zapraszam wyłącznie osoby blogujące. Proszę o numerowanie wpisów.
LOSOWANIE  - 10.06.2012 i zapisywać się można do ostatniej chwili!


niedziela, 20 maja 2012

Resztkowy...

Chyba upał mi zaszkodził... Takie byle co mi wyszło. Jakoś weny nie mam...

środa, 16 maja 2012

LOSOWANIE!

Zastosowałam tym razem metodę mało obiektywną, acz łatwą i szybką w użyciu - a mianowicie "na chybił - trafił". Poszczęściło się :
której przypada główna wygrana w postaci:

































Proszę - po przeczytaniu -  o krótką recenzję książek na swoim blogu!
Elementem zaskakującym w tym candy jest fakt, że postanowiłam rozdać dwa identyczne zestawy do samodzielnego wykonania prostego wisiorka ( np. takiego, jaki jest główną wygraną w tym candy). Zestawy zawierają komplet: kaboszon, koraliki ze szkła fasetowanego, drobne koraliki, srebrną krawatkę, elementy metalowe ozdobne, sutasz, specjalną igłę i nici oraz filc do podklejenia. Full wypas - tylko siadać i szyć!
Do kompletu trzy dobre rady:
- pamiętajcie w trakcie obszywania kaboszonu o tworzeniu łuków (układając w rękach sznurki) i przymierzaniu ich do kaboszonu,
- szyć należy bardzo gęsto i przekłuwać igłę przez wszystkie warstwy dokładnie przez rowek w sznurku,
- podklejam gotowy wisior klejem szewskim (4,50 zł) w całości na filc i po wyschnięciu wycinam. Uczono mnie na kursie odwrotnie, ale muszę zauważyć, że nie jest to dobra metoda.
Zestawy pojadą do:

Ciekawa jestem obu interpretacji wisiora i stąd prośba do obdarowanych, aby po wykonaniu zaprezentowały wisiory na swoich blogach.

Dziękuję wszystkim za udział w candy i zapraszam na kolejne - już niebawem.
Pozdrawiam wszystkich tu zagladających życząc miłego dnia!

Dane do wysyłki proszę podać na maila: spec-place@wp.pl

niedziela, 13 maja 2012

ZAJAWKA...

Jakiś problem mam z tym nowym interfejsem Bloggera! A to mi ucieknie prawie napisany post, a to nie mogę różnych funkcji znaleźć - chyba mnie ten Niemiec popularny prześladuje. Trochę techniki i człowiek się gubi! Nie dalej, jak wczoraj wieczorem (jeszcze pamiętam - nie jest tragicznie) czytałam ciekawy artykuł dotyczący technik informatycznych i kierunków  oraz tempa ich rozwoju. Wyobraźcie sobie, że istnieje już drukarka robiąca wydruki  w 3D na plastikowych matrycach. I tak na przykład - już w niedalekiej przyszłości - będzie można, dajmy na to zamówić w internetowym sklepie rower z wysokiej jakości tworzywa sztucznego w formie digitalnej. Dostaniemy na maila plik do wydruku rowerowych części, a potem samodzielnie je poskładamy. Ja w komplecie zamówię sobie digi-faceta - do złożenia tegoż roweru oczywiście. Być może będzie to również wspaniały towarzysz - nieupierdliwy i milcząco spolegliwy.
Noooo, ale o czym to ja chciałam...
Przedstawiam część niespodziankowych cukierków - czyli wisiorek.
A przepis na wykonanie następujący:  o północy po pełni weź kaboszon z turkmenitu, trzy razy spluń za siebie i oblekaj owego w sznurki bordo kręcąc mordą, dodaj łapki nietoperza i koraliki Toho 150 (bo mniejszych już nie produkują!), potem namotaj Fire Polish i posrebrzane elementy wypowiadając magiczne zaklęcie "babko, babko udaj się, bo jak nie, to cię zjem" i ręce załamując, owoż nieparlamentarne wyrazy w eter posyłając ukończ dzieło.
Wybaczcie, to ze zmęczenia tak bredzę... Jakaś głupawka mnie dopadła..
No i jak? Będzie to kto chciał?
Jeżeli są jeszcze chętni - to zapisać się jeszcze można - banerek powyżej.


































sobota, 12 maja 2012

Houston, we have a problem!

Ponieważ od dwóch tygodni nadaję z poziomu piaskownicy za sprawą tego tu (na zdjęciu) chorowitego obywatela - nie zdążyłam sfinalizować cukierkowej niespodzianki. Mea culpa! Biję się w pierś i o wybaczenie proszę. Umyśliłam, że dobrze będzie tak: LOSOWANIE - 16.05.2012
Jeżeli znajdzie się jeszcze jakaś zbłąkana dusza, która zechce zapolować na majowe cukierki, to zapraszam TUTAJ i zapisywać można się do 16-tego, do godziny 16- tej!!!
Niespodzianka obejmuje: 
- sutaszowy wisiorek w odcieniach bordo - pudrowy róż,
- książkę - babskie czytadło,
- tajemniczy dodatek.























Witam nowych obserwatorów !
Przypominam numerowi 300 - czyli  Oliwce-Ewce, że rozpoczynając trzecią setkę podpatrywaczy obdarowana zostanie drobiazgiem z sutaszu w wybranym kolorze - jeżeli skontaktuje się ze mną na e-maila! (czytaj posty poniżej).

sobota, 5 maja 2012

300 - setny obserwatorze - ZGŁOŚ SIĘ!

Tradycją tego bloga jest obdarowywanie obserwatora zaczynającego kolejną setkę. W dniu dzisiejszym liczba obserwatorów wzrosła do 300-tu za sprawą nie znanej mi jeszcze osóbki kryjącej się pod nickiem:
OliwkaEwka
Proszę zatem OliwkęEwkę by skontaktowała się meilowo na adres: spec-place@wp.pl podając w treści dane do wysyłki i ulubiony kolor.
Miłego weekendu wszystkim życzę!